Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

ZAKUPOWY SZAŁ-Nivea, Guava, L'oreal

Cześć wszystkim!

Post będzie dzisiaj zakupowy, ponieważ wybrałam się dzisiaj do Hebe po podkład. Były to zakupy typu: "Wyszłam po podkład a wróciłam z tym"
Wiem, ostatnio w mojej kosmetyczce znalazł się podkład z Catrice, ale nie jestem z niego zadowolona, więc postanowiłam kupić nieco inny.

Ale podkład zostawmy na koniec, pierwszą rzeczą jaka wpadła w moje ręce jest odżywka do włosów long repair z Nivei. Ma nam ona pielęgnować i odbudowywać włosy od nasady aż po końcówki. Zawiera olejek z babassu i płynną keratynę. Przeznaczona jest do włosów łamliwych, rozdwajających się i długich. Dużo osób zachwalało odżywki z tej serii, więc i ja się skusiłam :) Od dzisiaj biorę się za testowanie jak będzie ona działać na moje włosy.
Hebe, 8,99 zł
Kolejnym kupionym produktem jest coś co zauważyłam przy kasie. Od dawna nosiłam się z zamiarem kupna mgiełki do ciała, ale nie w jakiejś przerażająco wielkiej pojemności, więc kiedy zobaczyłam taką malutką od razu kupiłam. Ma idealną wielkość aby włożyć ją do torebki i używać poza domem. Jest to mgiełka firmy Body Resort o zapachu exotical guava. Zapach szczerze mówiąc mnie nie powala. Najpierw jest bardzo sztuczny i mocny, ale po chwili robi się bardziej delikatny i kwiatowy. Nie jest więc źle ale mogło być lepiej :)
Hebe, 4,99 zł
I na koniec cel moich zakupów-podkład z L'oreal True Match w odcieniu D3 W5 Golden Beige. Jest to podkład, który ma się nam idealnie dopasować do koloru skóry, a po dłuższym stosowaniu twarz ma być bardziej wygładzona. Podkład zawiera SPF 17, więc akurat na jesienne słoneczne dni :) Jego konsystencja jest dość lejąca, ale nie przeszkadza to w aplikacji fluidu. Kryje on dość dobrze, ja póki co nakładałam tylko małą warstwę. Nie tworzy efektu maski, więc super. Wielki plus dla drogerii Hebe, kiedy szukałam odcienia dla siebie podeszła do mnie wizażystka ze sklepu i dobrała na oko trzy odcienie dla mnie. Następnie zmyła mój podkład i nałożyła trzy wcześniej wybrane. Po porównaniu w sztucznym i naturalnym świetle wybrała idealny dla mnie odcień i trafiła w dziesiątkę! Podkład super wygląda, idealnie dopasował się do odcienia mojej skóry. Posiada wiele świecących drobinek, ale po nałożeniu na twarz w ogóle ich nie widać. Jego test na żywo możecie obejrzeć w filmie, do którego link znajdziecie na końcu postu :)
Hebe, 34,99 zł
Dodatkowo dzięki karcie stałego klienta zapłaciłam za zakupy 2 zł mniej :) Niby nic ale jednak zawsze na coś się może przydać.

Podobały się Wam zakupy? Kupiłybyście coś z tych produktów?

Zapraszam serdecznie do obejrzenia filmu na YouTube dotyczącego opisanych produktów. Znajdziecie tam też test na żywo podkładu z L'oreal. Link tutaj.

Zapraszam też na mój POST ROZDANIOWY, zapisujcie się i wygrywajcie mój skomponowany zestaw.

Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!