czwartek, 2 lipca 2015

Ulubieńcy-czerwiec 2015

Witajcie!

Po małej przerwie wracam z postami :) Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moje ulubione czerwcowe kosmetyki, więc zapraszam do czytania, a także obejrzenia filmu o nich na YouTube:


W minionym miesiącu najbardziej przypadły mi do gustu cztery produkty:
Są to dwie rzeczy pielęgnacyjne oraz dwie do makijażu, więc zaczynamy :)

Krem do rąk Max Repair z firmy Evree idealnie sprawdził się do moich wiecznie suchych dłoni. Stosuję go regularnie co wieczór przed pójściem spać, ponieważ dość długo się wchłania. Ma przyjemny zapach i idealnie nawilża tworząc na dłoniach okluzję zatrzymującą wodę w naskórku. To wszystko głównie za sprawą gliceryny i mocznika znajdujących się już na początku składu. A jeśli już o składzie mowa, to także jest bardzo dobry, brak w nim np. parabenów. Polecam każdej osobie, która chce poradzić sobie z suchymi, nieprzyjemnymi w dotyku dłońmi.

Krem nawilżający z mocznikiem z Isana Med także towarzyszy mi co wieczór. Przyjemnie i długotrwale nawilża moją twarz, uczycie to utrzymuje się aż do rana kiedy to przemywam skórę. Jest dość tłusty i treściwy, więc raczej nie będzie się nadawał pod makijaż, ale do wieczornej pielęgnacji za to sprawdzi się idealnie.

Jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe to urzekł mnie w tym miesiącu puder sypki Soft Mat Loose Powder w odcieniu 1 Natural z Manhattanu. Do jego aplikacji używam dołącznej gąbeczki (a nie jak zazwyczaj pędzla) co umożliwia idealne wprasowanie pudru w skórę. Daje to bardzo naturalny efekt prz naprwdę dobrym zmatowieniu twarzy. Utrzymuje się też przez to długo nawet w takie upalne dni jak teraz.


I na koniec ulubieniec wrzechczasów czyli tusz do rzęs Studio Lash Instant Volume z Miss Sporty. Nawet jeśli używam innych mascar i tak w końcu wracam do tej. Tak było i teraz, na nowo się w niej zakochałam. Cudownie wydłuża, pogrubia i rozdziela moje rzęsy Przy dwóch warstwach efekt jest wow! Można zapomnieć o cieniu do powiek, sma tusz "robi" nam cały make up :) Jedyne czego mi w nim brakuje to podkręcenia rzęs ale cóż, wiadomo, nie można mieć wszystkiego :)


A co Wy polubiliście najbardziej w czerwcu?
Buziaki! :*





Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga, subskrybowania kanału na YouTube i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!

27 komentarzy:

  1. znam tyko krem z Evree ale mnie on nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jego działanie zależy od rodzaju skóry :)

      Usuń
  2. I should really try Miss Sporty make-up, I keep seeing it everywhere!

    Pam xo/ Pam Scalfi♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's really good and cheap the same time, worth trying :)

      Usuń
  3. nie znam żadnego produktu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ten kremik do rak :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem z Isany mnie zakochał... Czy miałaś podobnie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z Isany mnie zakochał... Czy miałaś podobnie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie kończy mi się puder, więc może kupię ten, który pokazałaś :)

    Będzie mi miło, jeśli do mnie wpadniesz, pozdrawiam :) http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie tylko wygląda, ale też działa ;)

      Usuń
  9. Nie miałam żadnego z pokazanych kosmetyków. Z Evree bardzo lubię olejki do ciała, z Manhattanu mam puder Soft Compact Powder a z Isany mam krem do rąk z mocznikiem z tej samej serii i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie cała seria Isana Med jest warta wypróbowania :)

      Usuń
    2. Pewnie tak, ja muszę wypróbować balsam z tej serii ;).

      Usuń
  10. Z tuszu Miss Sporty byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten puder wygląda bardzo zachęcająco :)
    Ja w czerwcu uzależniam się od peelingów i musów do ciała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj peelingi to faktycznie też jest coś ;) Sama często używam :)

      Usuń
  12. Zaskoczył mnie krem z Isany. Nie sądziłam, że może mieć tyle składników aktywnych na pierwszym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest faktycznie bardzo fajny co jest odczuwalne przy stosowaniu bo nawilżenie jakie daje jest na prawdę dobre :)

      Usuń
  13. Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to polecam wypróbować :)

      Usuń
    2. Myślę, że tusz kiedyś wpadnie w moje łapki :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na wszystkie staram się odpisywać i zaglądać na Wasze blogi.
Buziaki! :*