piątek, 31 października 2014

POZYTYW-paleta cieni Lovely

Hejka!

Dzisiaj pokażę Wam naprawdę tanią, wszędzie dostępną paletę cieni Lovely. Są to odcienie dla mnie idealne na jesienne dni, beże, brązy, srebro. Niektóre cienie są lepiej napigmentowane a inne prawie w ogóle, dlatego nie jest to idealny pozytyw, mam mieszane uczucia ale za taką cenę jest na prawdę w porządku.


W palecie otrzymujemy 12 cieni oraz aplikator, który niestety nie za dobrze "łapie" cienie, więc go nie używam. Cienie możemy podzielić na matowe oraz brokatowe. Te drugie mają dobrą pigmentację i łatwo się je aplikuje. Niestety, z matowymi jest większy problem, bo ich pigmentacja jest bliska zeru. Używam ich sporadycznie do make up "no make up". Cienie dobrze się blendują, a także ich trwałość jest zadowalająca. Z bazą wytrzymują cały dzień, bez niej rolują się lekko w załamaniu powieki po 5 godzinach.


Odcienie są bardzo uniwersalne, możemy z nich stworzyć wiele makijaży zarówno takich na co dzień jak i na większe wyjścia. Jak widzicie na zdjęciach niestety łatwo się osypują, zwłaszcza te brokatowe. O tyle o ile nie jest to aż taki problem w opakowaniu to przy malowaniu jest to trochę denerwujące.


Dodatkowo na odwrocie palety otrzymujemy instrukcję wykonania smoky eyes, plus za to, bardzo fajny pomysł :)

Podsumowując:
PLUSY:
-pigmentacja cieni brokatowych
-uniwersalność odcieni
-cena
-dostępność
-blendowanie
-trwałość
MINUSY:
-pigmentacja cieni matowych
-osypywanie się

Ogólnie za taką cenę polecam aczkolwiek myślę, że znajdzie się wiele lepszych palet o odcieniach podobnych do tych :)


Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga, subskrybowania kanału na YouTube i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!

13 komentarzy:

  1. Ech jak się osypują dziady to już nie dla mnie niestety, ale fakt kolory przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam już tę paletkę w Rossmanie, ale na razie jej nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam i raczej mnie nie kusi. A po recenzji widzę, że nic nie tracę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma ale za taką cenę jest jak najbardziej w porządku :)

      Usuń
  4. to ta sama legendarna paletka? Pamiętam, pamiętam. Ja pewnie ją kiedyś kupie

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś rewelacyjne podwójne cienie z Wibo - idealny kolor starego złota z domieszką zieleni. Zostały chyba wycofane. Teraz mam tylko cienie z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo wycofuje ostatnio dużo produktów, nigdzie nie ma mojego ulubionego pudru :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na wszystkie staram się odpisywać i zaglądać na Wasze blogi.
Buziaki! :*