środa, 8 października 2014

POZYTYW-Pearl&Gloss, pomadka od Isany jako zamiennik Maybelline

Witajcie!

Wczorajszy post dotyczył pomadki 832 Kiss Pearl od Maybelline New York.
Dzisiaj natomiast wpadłam na pomysł, żeby pokazać Wam o wiele wiele tańszy jej zamiennik. Nie jest to identyczna kopia, jednak dla mnie daje w miarę podobny efekt na ustach.
Nie każdy może pozwolić sobie a wydanie 30 zł na szminkę. Ja sama kupiłam ją dopiero po otrzymaniu bonu prezentowego do Rossmana. Produkt, który Wam dzisiaj pokażę kosztuje około... 4 zł!
Jest to najzwyklejsza pomadka ochronna z Isany. Pearl&Gloss to 4,8g pomadki, która nie dość, że chroni i nawilża nasze usta to jeszcze pięknie wygląda. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi perłowe usta, ale myślę, że taki kosmetyk przyda się każdemu choćby kilka razy w życiu. Kupić ją można w każdej drogerii za śmieszne pieniądze. Opakowanie jest przyjemne dla oka w kolorze zgaszonego różu, mieniące się na perłowo, a jakże by inaczej.












Pomadka nawilża usta, nie podkreśla suchych skórek ale trochę zbiera się w załamaniach warg. Nie jest też bardzo trwała, jej kolor jest widoczny max. 30 min ale nawilżenie jest odczuwalne znacznie dłużej. Jednak za taką cenę nie wymaga się z reguły niczego więcej.


Teraz chciałabym pokazać Wam jak podobnie wygląda ta pomadka i pomadka z Maybelline. Nie są identyczne, jednak zbliżone. Pomadka z Isany jest bardziej perłowa, a z Maybelline różowa.

Tutaj widzicie obie pomadki obok siebie na dłoni:
Po lewej: Isana Pearl&Gloss
Po prawej: Maybelline, 832 Kiss Pearl
Cały czas podkreślam, nie są one identyczne, ale według mnie na ustach prezentują się zbliżenie do siebie na wzajem, zobaczcie:
Maybelline
Isana
Maybelline
Isana

Jeśli chcecie zaoszczędzić to warto przyjrzeć się zwykłym, napigmentowanym kolorem pomadkom, które mogą oddawać kolor danej ulubionej szminki. Polecam Wam szukanie takich zamienników, bo to nie tylko oszczędność pieniędzy ale także ułatwiona aplikacja kosmetyku :)

Dajcie znać czy macie jakiś faworytów wśród zamienników droższych kosmetyków!


Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga, subskrybowania kanału na YouTube i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!

18 komentarzy:

  1. W sumie podobnie wyglądają :) Ja to rzadko używam pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie miałam pojęcia, że Isana ma pomadki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlasnie szukam nawilzajacej pomadki, wiec z chęcią ją wypróbuje: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę ją wypróbować, z pomadek Isany bardzo lubię wersję intensiv :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znałam jej, ale się za nią rozejrzę :)

      Usuń
  5. Nie lubię perłowych pomadek:) Dzisiejszy bohater bardzo przypomina pomadki z Nivea. A odnośnie zamienników droższych firm - właśnie szykuję się do zamówienie pomadek z Makeup Revolution, bo mają piękne kolorki i prezentują się identycznie jak pomadki Mac! Kosztują 15 zł, więc myślę, że w tej cenie warto je wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym nie wiedziałam, też się im przyjrzę z chęcią :)

      Usuń
  6. Aktualnie porzuciłam pomadki o perłowym wykończeniu, ale na pewno do nich wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba kolory bardzo ładnie prezentują się na ustach.
    Podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na wszystkie staram się odpisywać i zaglądać na Wasze blogi.
Buziaki! :*