czwartek, 12 marca 2015

ZAKUPOWY SZAŁ-Rossman, Hebe, Avon, The Body Shop

Witajcie!

Dzisiejszy post będzie dotyczył małych kosmetycznych zakupów jakie ostatnio zrobiłam w kilku drogeriach i sklepach.
Korzystając z okazji zapraszam Was też na film o tym jak prawidłowo wykonać demakijaż, starałam się wyczerpać ten temat jak tylko mogłam i może znajdziecie tam garść rad dla siebie :)


A teraz przejdźmy już do tematu posta czyli... ZAKUPÓW! :)

Kupiłam produkty do pielęgnacji włosów i twarzy i w takiej też kolejności Wam je przedstawię :)
Pierwszą rzeczą jest suchy szampon z Batiste o zapachu tropical. Szampony te są niezwykle popularne w całej blogosferze co mnie nie dziwi, ponieważ świetnie odświeżają włosy i unoszę je u nasady. Dla mnie jest to must have lecz zawsze kupowałam zapach cherry, teraz skusiłam się na wypróbowanie czegoś nowego. A jaki jest Wasz ulubiony zapach?
Hebe, ok. 12 zł

Drugim szamponem jest szampon z Timotei Moc i Blask. Przyznam, że jest to mój pierwszy szampon tej firmy i spodziewam się po nim wiele dobrego, ponieważ zawiera w składzie naturalne ekstrakty ziołowe oraz nie posiada parabenów. Głównie te dwa czynniki skłoniły mnie do zakupu tego produktu, mam nadzieję, że się nie zawiodę :)
Hebe, ok. 8 zł

Odżywkę z Diplony już miałam w wersji fioletowej, teraz przyszedł czas na odżywkę Your Repair Profi w wersji pomarańczowej. Poprzednia sprawdziła mi się dobrze, więc postanowiłam wypróbować inną wersję, bardziej potrzebną moim włosom. Nie wierzę żey całkiem je odbudowała ale mam nadzieję, że co nie co im pomoże.
Biedronka, 10 zł

Ostatnim produktem do włosów jest również popularna w kręgu blogerek urodowych maska Crema al Latte z Serical. Przyznam, że zainteresowały mnie jej pozytywne recenzje i skusiłam się na tę litrową butlę maski. Co prawda zapach nie przypadł mi do gustu, ale działanie jest póki co bardzo przyjemne, jestem ciekawa jakie efekty będzie dawała na dłuższą metę.
Hebe, ok. 12 zł

Teraz czas na kosmetyki do pielegnacji twarzy. Podkład Lasting Finish z Rimmela dobrze znacie jeśli śledzicie mojego bloga (klik) :) Od pewnego czasu jest to mój ukochany podkład, daje mocne krycie, długo się utrzymuje, a przy tym wygląda naturalnie na twarzy. Mój odcień to 100 Ivory, najjaśniejszy :)
Rossman, 35 zł

Moim właściwie pierwszym produktem z Avonu są perełki bronzujące, które służą bardziej do ocieplania niż konturowania twarzy, ja wypróbowałam już obie metory. Dobrze się nim pracuje, nie tworzy plam, można stopniować efekt przez dokładanie produktu. Dodatkowo perełki mają śliczny zapach :)
Avon, 47,90 zł

Ostatnim już kupionym przeze mnie produktem jest krem nawilżajacy z witaminą E z The Body Shopu. Zamierzam używać go pod oczy aby pielęgnować i nawilżać delikatną skórę pod oczami. Znalazłam go dodatkowo na promocji, więc grzechem byłoby nie wziąć go ze sobą do domu. Kremik ma przyjemny, kremowy zapach i bardzo lekką konsystencję, więc myślę, że się polubimy :)
The Body Shop, 18 zł

Tak prezentują się całe zakupy, mam nadzieję, że te produkty będą mi dobrze służyć.
Mieliście coś z tych rzeczy? Jak się sprawdziły?

Zapraszam też do oglądnięcia haulu na kanale na YouTube:



Buziaki! :*



Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga, subskrybowania kanału na YouTube i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!

39 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś Diplome i mówiac szczerze, była zaskakujaco zadowalajaca :) Batiste to mast have :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, nazwa skojarzyła mi się z diplodokiem :-P.

      Usuń
  2. Z Batiste miałam tylko xxl volume i lubię go, a ten Kallos u mnie się nie sprawdził . :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja ulubiona mleczna maska do włosów i szampon Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez tego szamponu życie było cięższe :)

      Usuń
  4. Podkład mnie bardzo ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przetestować odżywkę z Diplony :)
    Lubię te perełki do twarzy z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywek jest tyle rodzajów, że z pewnością znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  6. Podkład od niedawna używam i bardzo lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa odżywki, u mnie w Biedrze jest ich od groma

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jak zużyje swoje zapasy odzywkowe to moze skusze sie na ta z diplony .. Brawo Avon nareszcie :) ja mam jeszcze w starej wersji i jestem zadowolona i faktycznie zapach jest piękny :) daj znać jak się podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawują się super, myślę, że użyję ich w jakimś filmie bo póki co jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawi się o nim post na blogu jeśli jakiś czas go potestuję :) Póki co jest w porządku :)

      Usuń
  10. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale mam nadzieję, że się u Ciebie sprawdzą :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem w trakcie testowania tego podkładu z Rimmel, i jak narazie podzielam twoja opinie ;) nie znalazłam jeszcze żadnych minusów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zostanie także Twoim ulubieńcem :)

      Usuń
  12. Krem z witaminą E bardzo fajnie wygląda, ciekawa jestem działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś napiszę jak będę miała wyrobioną opinię :)

      Usuń
  13. Miałam te kulki brązujące i nawet fajnie się sprawdzały. Planuję zrobić wpis na temat kosmetyków Avonu. Chciałabym napisać o kilku, które polecam.
    Szampony Timotei miałam kiedyś i zachwycałam się ich pięknymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zapachy są piękne :) A post o kosmeykach Avonu chętnie przeczytam bo szczerze mówiąc nie znam się za dobrze z tymi kosmetykami :)

      Usuń
  14. Suchy szampon według mnie jest świetny :)
    wspólna obs ? zacznij i daj znac http://paperlifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. oo batiste :) muszę kupić jakiś suchy szampon, bo już mi się skończył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci Batiste, wpuścili teraz kilka nowych wersji :)

      Usuń
  16. Muszę w końcu skusić się na batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam te podkład jednak wybrałam zbyt ciemny i jakoś nie mogę się do niego przekonać... mój numer jeden to sephora :)
    pozdrawiam Karolina.

    www.zdrowoibajecznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że między odcieniami jest duża różnica więc może jaśniejszy odcień okazałby się idealny :)

      Usuń
  18. światło w rossmannie padło nieodpowiednie i dlatego ciężko było dobrać...
    ale może gdy skończy się mój ulubieniec to spróbuję jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drogerii takich jak Rossman czy Hebe najlepiej jest brać próbkę i nałożyć podkład w domu i zobaczyć jak wygląda w różnym świetle :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na wszystkie staram się odpisywać i zaglądać na Wasze blogi.
Buziaki! :*