środa, 5 listopada 2014

PROJEKT DENKO #3

Witajcie Dziewczyny!

Dzisiaj poopowiadam Wam trochę o kosmetykach, które zużyłam w przeciągu około 1,5 miesiąca. Jest tego trochę, więc chcę się już ich pozbyć, a wcześniej napisać Wam kilka słów o każdym produkcie :)
Tutaj znajdziecie moje poprzednie denko, chyba było nieco większe od dzisiejszego :)
Jeśli natomiast jesteście zainteresowani obejrzeniem filmu z tego denka zapraszam na YouTube,


Są wśród tych kosmetyków takie, które sprawdziły się świetnie ale też takie, z których zużycia bardzo się cieszę.

Może na początek próbki i inne drobne denka. Od lewej widzicie plastry oczyszczające na nos z Dermo pHarmy. Rewelacyjne, super oczyszczają, mocno i dokładnie. Minusem może być cena, bo za 2 plastry płacimy około 7 zł. Jednak jak tylko gdzieś je spotkam to kupię ponownie, bo przy regularnym stosowaniu pory na nosie są widocznie oczyszczone.

Kolejną rzeczą jest różany olejek pod prysznic z Barw Harmonii. Bardzo się polubiliśmy, fajnie nawilża i pięknie pachnie. W składzie na pierwszym miejscu olej, więc wszystko przemawia za tym, żeby miniaturkę zamienić na pełnowymiarowy produkt. Jeśli wiedzie gdzie go mogę dostać to piszcie.

Trzy maseczki z Ziai to też trafione produkty, spełniają swoje funkcje, są tanie i ogólnodostępne. Nie wyobrażam sobie jesiennych dni bez nałożonej maseczki, najczęściej właśnie tej z Ziai.

Krem Barwa Siarczkowa także mnie zaciekawił. Po tak małej objętości ciężko stwierdzić widoczne efekty, jednak zaintrygował mnie i mam zamiar się w niego zaopatrzyć.

Dezodorant w chusteczce dostałam do przetestowania. Wydał mi się być zwykłą mokrą chusteczką. Efekt utrzymał się bardzo krótko, więc nie przekonał mnie raczej do siebie.

Plastry z Botanical Choice to tańszy zamiennik oczyszczających plastrów z Dermo pHarmy. Jednak mimo wszystko wolę te drugie, te tańsze nie oczyszczają tak silnie i dokładnie.

Korektor do twarzy z INGLOT bardzo lubiłam, fajnie krył niedoskonałości. Minusem była wydajność, dla mnie kredka powinna być wysuwana i do strugania.

Puder z Wibo, na długa matuje, kryje i nie zmienia koloru podkładu. Niestety, ostatnimi czasu ciężko na niego trafić w drogeriach.

Eyeliner w pędzelku z Wibo również się sprawdził, cienki aplikator pozwalał namalować dokładna kreskę. Potrafił wytrzymać cały dzień i noc nienaruszony.

Korektor pod oczy z Wibo (coś dużo tej firmy) dość dobrze krył cienie natomiast potrafił uwidaczniać zmarszczki mimiczne.



Mydło z ON LINE pięknie pachniało, nie wysuszało rąk. Jednak ciężko było zmyć nim podkład z rąk.

Listerine Zero bardzo lubię, już mam kolejną butelkę. Dobrze oczyszcza i odświeża jamę ustną, a dzięki brakowi alkoholu jesteśmy w stanie dłużej płukać nim usta.

Żel peelingujący i szampon biosiarczkowa moc z Balneokosmetyki to niestety dwa małe buble, o których przeczytacie więcej tutaj.

Płatki kosmetyczne, te najzwyklejsze. Chyba najszybciej zużywająca się rzecz w mojej łazience.






Odżywka z Nivei też niestety się nie sprawdziła, ciężko było ją spłukać z włosów i nie dawała żadnego pozytywnego efektu oprócz łatwiejszego rozczesania niesfornych kosmyków. Więcej o niej możecie przeczytać w mojej recenzji.

Żel do depilacji z Isany bardzo polubiłam. Jest niezwykle wydajny, pięknie pachnie i pomaga nam w depilacji, tzn nie udało mi się zaciąć odkąd jej używam (a mam do tego naprawdę dobry "talent").  Również nogi były mniej podrażnione. Kupiłam już kolejne opakowanie lecz inną wersję.

Dwufazowy płyn do demakijażu z Nivei, ufff wreszcie się skończył. Kiedyś się lubiliśmy lecz teraz mam dość jego tłustej konsystencji, tarcia oczu żeby zmyć makijaż i nierównomiernego wykańczania się obu faz płynu. Przerzuciłam się na płyny micelarne i nie żałuję :)

Ostatni już produkt to Garnier Czysta Skóra 3w1, o którym pisałam już milion razy, zawsze same dobre rzeczy i dzisiaj nie będzie inaczej. Super oczyszcza, zmywa makijaż i działa na tłustą cerę nie przesuszając jej ani trochę. Kolejne opakowanie już w użyciu.


Jeśli dotrwałyście do końca to gratuluję, ja sama mam już dość przetrzymywania tych produktów i zaraz się ich pozbywam i robię miejsce na kolejne :)

Znacie te produkty? Lubicie? :)

Jeszcze raz serdecznie zapraszam do obejrzenia filmiku :)


Spodobało Ci się? Zapraszam do obserwowania bloga, subskrybowania kanału na YouTube i polubienia strony na facebooku Pozdrawiam!

11 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz! Na wszystkie staram się odpisywać i zaglądać na Wasze blogi.
Buziaki! :*